Portfolio, modelki Links Contact

Ostatnia aktualizacja
Czwartek, 18/02/2011

Ostatnio dodane: Budapeszt 2010 Balaton 2010 Ślub

>> skomentuj ten artykuł <<

Castle Party - Bolków - 24.VII - 26.VII 2009 - TRZY MROCZNE DNI :D

Widzieliście kiedyś bladą kobiecą postać w ostrym, ciemnym makijażu, która snułaby się ulicami miasta, w pięknej, grubo marszczonej sukni, mocno zasznurowanym gorsecie, o zamyślonym spojrzeniu, niczym zjawa z powieści o wielkiej romantycznej ale i niespełnionej miłości z czasów mrocznego średniowiecza? Jeśli nie, to zapraszam do przeczytania owego artykułu... ;)

W piątek tj 24.07.2008 w 6-osobowym składzie (Krzysiek, Ewela, Hanka, Alex, Steven) wybraliśmy się na słynny gotycki festiwal Castle Party, który odbywa się na dziedzińcu zamku w Bolkowie. Piękna pogoda, dobre humory, zwarta ekipa-cóż więcej nam trzeba.



W trasę wyruszyliśmy ok. godz 11h. Po drodze zrobiliśmy kilka przystanków: na kanapki, piwka, a co za tym idzie i przymusową toaletę ;) Wydawałoby się, że do celu dotrzemy nie tylko we wspaniałych humorach ale i w sposób bezproblemowy :D Niestety kilka kilometrów za Legnicą nasze oczy ujrzały straszny widok. Jak się chwile później dowiedzieliśmy, dzień przed rozpoczęciem imprezy przez niemalże cały Dolny Śląsk przeszła potężna nawałnica, która poczyniła ogromne zniszczenia. Potężne drzewa powyrywane z ziemi, powybijane szyby, dachówki porozrzucane po całym mieście, poprzewracane słupy z liniami energetycznymi i telefonicznymi sprawiły, że zaczęliśmy zastanawiać się co dzieje się w Bolkowie, jak tam wygląda sytuacja? Po chwili znajomi, którzy byli już na miejscu poinformowali Nas, że pomimo iż połowa miasta nie ma prądu, to na oficjalnej stronie festiwalu znajduje się wiadomość, że wszystkie koncerty odbędą się wg planu. Nieco więc uspokojeni ruszyliśmy w dalszą część trasy.

Bolków - małe miasto w województwie dolnośląskim, znane przede wszystkim z ruin atrakcyjnego zamku o architekturze średniowiecznej. Zabytek ten, który niegdyś pełnił funkcję obronne i strzegł szlaków handlowych na granicy z Czechami, dziś jest ciekawą atrakcją turystyczną nie tylko ze względu na piękną panoramę rozciągającą się z jego wieży na miasto i okolice, czy też liczne turnieje rycerskie, które się tu odbywają. Miasto to słynie przede wszystkim z festiwalu muzyki gotyckiej CASTLE PARTY, który odbywa się na przełomie lipca i sierpnia, na dziecińcu tego sławetnego zamku.

Mroczni ludzie, wszechobecna czerń, utwory o tematyce egzystencjalnej, której treść przepełniona jest cierpieniem, smutkiem, śmiercią, tworzą specyficzną aurę, nadają wyjątkowy klimat temu miejscu.

Jak wygląda gotyk ? hmm...trudno w kilku zdaniach go scharakteryzować. Jego członków cechuje pewien dystans do świata, uwielbienie cierpienia i śmierci. Podstawowym wyznacznikiem wyglądu osób z nim związanych jest wszechobecna czerń w ubiorze i dodatkach, delikatnie mieszana niekiedy z czerwienią ,biela czy fioletem Współczesne gotyckie stroje to nie tylko garderoba rodem z XIX-wiecznych, arystokratycznych czasów. To także czarne płaszcze, zdobione szerokim haftem parasolki przeciwsłoneczne, pieszczochy, lateks, lak i wszelkie jego odmiany. Nie mogę nie wspomnieć o ciemnym, jakże mrocznym makijażu, który jest uwieńczeniem całości. Widoczne natomiast na przestrzeni ostatnich paru lat niezwykle krzykliwe czarno-kolorowe futurystyczne czy emowe kreacje psują obraz tradycyjnego Gota, ale cóż można na to poradzić, w końcu świat idzie do przodu...





Na podstawie zdobytych informacji dowiedzieliśmy się iż gotycka subkultura powstała na przełomie lat 70-tych, 80-tych XX wieku. Jest bardzo mroczna i przez to dla osób z zewnątrz często niezrozumiała. Stereotypowo kojarzona wrecz z satanizmem, okultyzmem, czy wampiryzmem. Prawda jednak jest taka, ze Goci nie mają nic wspólnego z wyznawcami szatana o czym przekonali się między innymi bardzo pozytywnie nastawieni do członków tejże subkultury mieszkańcy Bolkowa.

Wracając jednak do kwestii samej imprezy, należałoby zaznaczyć, że ten jeden z największych festiwali muzyki gotyckiej w Europie odbył się już 16 raz. Uczestniczyło w nim tysiące fanów, w tym także i obywateli innych narodowości: Niemców, Anglików, nie zabrakło też sąsiadów zza wschodniej granicy. Ceny biletów w zależności od tego czy nabywało się jednodniowy czy też może karnet trzydniowy można było uzyskać w przedsprzedaży w cenie 100zł - 1 dzień, 175zł - bardziej opłacalny karnet.



Uczestnicy festiwalu mieli okazję posłuchać zespołów grających muzykę dark, electro i cold wave, a w między czasie od godzin popołudniowych do późnych godzin nocnych można było też pobawić się w okolicznych klubach.

W między czasie czekając na kolejne koncerty czas umilaliśmy sobie zwiedzaniem miasta, braniem udziału w sesjach, z których zdjęcia oczywiście nie omieszkaliśmy umieścić na Naszej stronie, jak również głębszym poznawaniem specyfiki owego festiwalu na którego gościnnie przybyliśmy po raz pierwszy.

Dodam, że stylizacją do jednej z sesji zajął się kompan Naszej podróży i jednocześnie Nasz przyjaciel Stiven, któremu należą się oczywiście słowa uznania - dzięki - Ty wiesz za co ;)

Scena znajdowała się na dziecińcu zamkowym, co stanowiło rodzaj ciekawej oprawy i tworzyło wyjątkowy nastrój. Niestety nie było tam za dużo miejsca co będzie widoczne na załączonych zdjęciach. Nieco dalej rozmieszczona była przestrzeń handlowa, gdzie nabyć można było nie tylko napoje ale również przeróżne gotyckie gadżety.

Wartym opisania jest także moment "przeprawy" na zamek, który stanowi rodzaj parady. Ten jakże widowiskowy moment jest doskonałą pożywką dla fotoreporterów i przejezdnych turystów. Jest chyba jeden z ciekawszych elementów festiwalu, można tu bowiem bez żadnych oporów pozwolić sobie na skrajne dziwactwo. Niezaprzeczalnie podstawoym składnikiem zrzeszającym członków subkultury gotyckiej, jest oczywiście grana muzyka, niemniej jednak znajdują się tu i osoby, dla których stanowi ona rolę drugoplanową, nie znają oni nawet połowy wykonawców ale coż widać iż ważniejsza jest dobra zabawa, ale czy można ich za to ganić?

W poniższej galerii przedtsawiamy wybrane zdjęcia z jednej z sesji zdjeciowych. W tym przypadku wystepujemy w roli modeli. Zdjęcia zostały wykonane przez przypadkowo napotkanego fotografa a późniejszą obróbkę wykonaliśmy juz sami.

Kilka rownie ciekawych ujęć znaleźć można na autorskiej stronie Krzysia www.palicki.com na którą serdecznie zapraszam ;)

Festiwal Castle Party w Boklowie pozostawił niezatarte wspomnienia, wspaniała muzyka, niesamowici ludzie i niezapomniany klimat sprawiły, że na pewno zagościmy tu jeszcze niejednokrotnie.

Dodano: 2009-09-26

 

Komentarze (9)     >> dodaj komentarz <<
1. No ładnie.... Brak słów! Zajebisty klimat!
Michał W. 2009-09-30 16:07
2. Klimatyczna impreza, trochę szokująca i zaskakująca ale ciekawa. Zdjęcia bardzo fajne, oddające kwintesencję imprezy.
Wojtek Ł. 2009-10-01 09:01
3. Skusiłeś mnie tymi fotami. Za rok jadę! Doskonale uchwyciłeś ten klimat.
Angie 2009-10-01 09:04
4. Fajny makijaż, wpadnij tak kiedyś na piwo ;) . PS elka daje radę ;))) .
Liść 2009-10-01 12:20
5. Świetne zdjęcia, a impreza wydaje się niezwykle interesująca.
Agnieszka 2009-11-22 19:03
6. Zajebiste foty macie
Adam P. 2009-12-22 00:13
7. Rewelacyjne zdjęcia, od razu widać profesjonalizm fotografa i modelki, gratulacje. Dzieki stronie i zdjęciom być może sam wybiorę się na ten festiwal. Pozdrawiam
Mike 2010-01-14 15:17
8. kurna alez ten krzysiek foty robi... wyciaga wszystko co najlepsze bez kitu zazdroszcze mu takich zdolnosc ;P
Nożycoręki 2010-03-23 09:51
9. Grzech zatruwa rozkosz, namiętność ją niszczy, umiarkowanie zaostrza, niewinność oczyszcza, czułość podwaja.
Przysłowie chińskie 2010-04-08 10:29
>> dodaj komentarz <<

 

 



Ślub
Zaczęło się w marcu. Nie...
Wszystko miało miejsce w uroczym Zakhyntos w 2009 roku - tam nastąpiły Nasze zaręczyny. Kolejno przyszła jesień, pojawił się śnieg i znowu przywitała Nas wiosna...

Dodano: 2011-02-18

Balaton 2010
Wycieczka na Węgry nad jezioro Balaton była celem naszej podróży. Decyzja podjęta została dosyć wcześnie. Głównie ze względu, że dotyczyła całej rodziny. Na wyjazd szykowała się mama i tata, Karolcia z Dawidem, znajomi rodziców no i rzecz jasna my.

Dodano: 2011-02-18

Budapeszt 2010
Z samego rana, tuż po śniadanku, spakowaliśmy plecak i udaliśmy się na pobliską stację kolejową. Tam Krzyś, dzięki swej dobrej znajomości j. angielskiego bez żadnych problemów zakupił 2 bilety i udaliśmy się na upragnioną wycieczkę do stolicy Węgier.

Dodano: 2011-02-13



Closterkeller 2010

Długi Weekend 2009

Safari Zoo 2009

Piwobranie 2009

Czarna Góra 2009

Drezno 2009

Park Linowy 2009

Biskupin 2009

Spływ Piławą 2009

Castle Party 2009

Woodstock 2009

Karpacz 2008


NAJCZESCIEJ ODWIEDZANE

Katakumby Pod Paryżem
Byłeś kiedyś pod ziemią? - maj 2008

palicki.com

modelki,fotomodelki,hostessy,agencje,baza modelek

ślubne fotografie

home| portfolio| links| contact | sitemap

Copyright (C) 2008 by Chris
Design by Bocian